Logo Fragmenta
Logo Fragmenta rodzi się z prostej idei: piękna pęknięcia. Lekko przesunięta pionowa linia sugeruje nieregularną szczelinę, która nie tylko dzieli — ona ujawnia. To nie jest geometryczny, doskonały podział, lecz żywa, niemal przypadkowa rysa. To urok niedoskonałości: dawne powierzchnie, materiały poddane działaniu czasu, fragmenty, które właśnie w swojej niekompletności zyskują charakter.
W tej strukturze kryje się hołd dla Wenecji. Litera f, o smukłym profilu i z górną częścią wysuniętą do przodu, przypomina żelazne okucie dziobu (Ferro di prua) gondoli: metalowy grzebień, który prowadzi ją i równoważy na wodzie. Kto zna miasto, rozpoznaje go od razu — znak elegancji, równowagi i rzemiosła.
Litera m przywołuje z kolei biforia pałaców wychodzących na kanały. Jej rytmiczne otwory to te bliźniacze okna, które rozczłonkowują gotyckie i renesansowe fasady miasta, w nieustannym dialogu światła i architektury.
W kilku znakach logo łączy dwie rzeczy: poetykę fragmentu i odwołanie do weneckiej historii. Nie oznacza jedynie nazwy. Otwiera już wyobraźnię zbudowaną z materii, pamięci i nieregularnego piękna.
